zdjęcia, czy rysunki?
JA jako fascynat fotografii...
Przedstawiam parę zdjęć, które jakoś pojawiły się przede mną i postanowiłem je zamieścić na tej stronie. Fotografia to inaczej malowanie światłem, a co ma wspólnego z rysunkiem? Tak jak rysownik tworzy rysunek, tak fotogarf tworzy zdjęcie - tylko, że zamiast ołowka ma aparat - trochę bardziej zaawansowany ołówek ;)
Jak w każdym facecie, chyba najmocniej we mnie siedzi chęć oglądania i podziwiania piękna kobiecego ciała. A gdy jest ono przedstawione w sposób artystyczny, po prostu piękny... Same oczy nie chcą oderwać się od monitora, czy fotografii trzymanej w ręku.
Poniżej przedstawiam akt, który znalazłem w googlach, odnośnik jest poniżej zdjęcia - jest to fotorgafia, która po prostu pobudza wszystkie zmysły, tworzy nastrój i zwraca uwagę na najpiękniejsze aspekty kobiecego ciała. Wbrew pozorom najpiękniejszy nie jest kobiecy narząd rozrodczy, a sama budowa i kształty całego ciała.
Spójrz:

KLIK
KLIK
Czy te zdjęcia po prostu nie wciągają? Fascynacja kobiecym ciałem w fotorgafii jest idealna - wykluczając wszelkei porno i erotyczne podteksty oczywiście. Rysunek nie potrafi tak odwzorować kobiety - niestety.
